syryls napisał(a):


Było mineło, czasu nie odwrócimy, pan Boniek ma racje, Bednarz jest sam a są ważniejsze zadania do wykonania
|
jasne
ale po czymś takim jak w sobote,na miejscu piłkarzy obawiałbym sie o wyjście na następny mecz.
Jeśli nie widział tak idelanie usytuowanego zdarzenia to jaka jest pewnosc ze zobaczy jak przeciwnik wchodzi wyprostowaną nogą w np. kolano? Jaka jest szansa ze sędzia cokolwiek zobaczyc skoro nie widzi takich ewidentnych rzeczy. Serio, strach sie bać jak teraz sędziowie będą dostawać jakichs pomroczności czy .... wie czego.