Wyświetl pojedynczy post
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8407
Stary 14.04.2013, 21:04
Wypowiedzi Naszych bylych pilkarzy a takze komentatorow o informacji odnosnie Smudy w Wisle w nastepnym sezonie


Ryszard Czerwiec
Były piłkarz i kierownik Wisły Kraków
Od dłuższego czasu dochodzą mnie głosy, że nowym trenerem Wisły Kraków zostanie Franciszek Smuda. Pamiętam go dobrze. Dla mnie by było super. On ma to "coś". Ciężko to jakkolwiek określić. Jego styl jest specyficzny. Potrafi ułożyć drużynę. Tylko Wiśle trzeba zmian wśród piłkarzy. Smuda ich pociągnie...

Kiedyś w Widzewie Łódź dostawaliśmy od każdego. Przyszedł trener - debiut z Lechem Poznań. Też w plecy. Ale graliśmy tak dobrze, że prezes po meczu powiedział nam: - Jakbyście tylko nie przegrali, wypłaciłbym wam premię!

W kolejnym sezonie już byliśmy nie do pokonania. Tak odmienił nas kandydat na trenera Wisły.


Marcin Jałocha
Były piłkarz Wisły Kraków
Nieważne, co zrobi Franciszek Smuda. Liczą się ruchu ze strony właściciela. Niby za Smudy Wisła może wypłynąć na szerokie wody. Był przecież w Lidze Mistrzów, a w Polsce z tym ciężko. Zresztą, o to rozgrywki Bogusławowi Cupiałowi chodzi. Patrząc pod kątem doświadczenia byłego selekcjonera, na pewno jest ono na plus.


Dajmy szansę każdemu szkoleniowcowi, który przyjdzie do Wisły. Czy jestem pozytywnie nastawiony do zatrudnienia go? Ha, też jestem trenerem i też chciałbym prowadzić Białą Gwiazdę! Nazwisk wokół klubu przewijało się bardzo dużo. A najważniejsze i tak będą wzmocnienia. Trzeba ściągnąć piłkarzy.

Andrzej Juskowiak
Były reprezentant, komentator
Czy byłoby dobrze, gdyby Franciszek Smuda objął Wisłę Kraków? Może dlatego, że będzie miał blisko do domu. I do prezesa Bogusława Cupiała. Zupełnie poważnie, nie udało się Smudzie w Ratyzbonie, gdzie było bardzo trudno. Właściwie, drużyna nie miała wystarczającego potencjału, żeby się utrzymać. Ale w Wiśle wcale nie będzie dużo prościej. Nie chodzi nawet o sędziów.

Trudno się tym piłkarzom podnieść i nie bardzo są do tego podstawy. Błędy w rozegraniu, błędy w ustawieniu. Smuda mógłby na nich pokrzyczeć, poustawiać, ale żeby to zmieniało oblicze - mało prawdopodobne. Trzeba transferów.


Grzegorz Mielcarski
Były reprezentant, komentator
Powrót Franciszka Smudy to jak najbardziej realny scenariusz. Przede wszystkim Wisła lubi wracać do ludzi, którzy wcześniej tam już pracowali, a dla właściciela nie bez znaczenia jest dobry kontakt z trenerem pierwszej drużyny. Kibice mogą być trochę na nie, bo patrzą na osobę Smudy przez pryzmat Euro 2012, ale nie można przekreślać wcześniejszego dorobku tego szkoleniowca, który pracował z sukcesami w Lechu, Widzewie czy Wiśle. Jestem przekonany, że wciąż mimo nawet niepowodzenia w Niemczech, ma w sobie tyle charyzmy i werwy, żeby pomóc Wiśle wyjść z dołka. Dla niego to przecież też bardzo ważne wyzwanie, bo chce odzyskać dobre imię po mistrzostwach Europy.
Odpowiedz cytując