donecki napisał(a):

|
Przeraża brak skuteczności ale ze Sląskiem na szczęście wystarczy 1-0!Nasi zagrali pierwszy od roku dobry mecz bo była motywacja-dlatego trzeba nam jednak trenera bo gramy ciągle bez niego.Motywator killer sprzydałby się a nie Nawałka lub Smuda bo ten ośmieszył sie i szacunku nie będzie miał.Podsumowując mecz-nie taki diabeł straszny i oby w finale jest do dziabnięcia tylko musi być czwórka sędziowska a nie szóstka.Do środy i źeby też taka ilośc kibiców była
|
Jak zagrać na zero z tyłu z bramkarzem, który regularnie (np. Piast czy Śląsk dokłada swoje 3 grosze do goli dla przeciwników) i kwartetem niepewnych obrońców? Coś tam pewnie strzelimy, ale czy zdołamy się obronić?