|
No fajnie, już 100 raz widzę to zdjęcie... tylko dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na to, że gra się do gwizdka? Dlaczego zamiast grać to Wiślacy stoją z podniesioną ręką czekając na przerwanie akcji jak na zbawienie? Sędziowie sędziami ale granie do gwizdka to elementarz piłki nożnej. Do dziś pamiętam szkolny turniej w którym grałem XX lat temu i sytuację gdzie przeciwnik odebrał mi piłkę zagrywając ręką. Zamiast za nim gonić to reklamowałem sędziemu a on nic... Poszła kontra i bramka... Od tamtej pory zawsze grałem i gram na maxa dopóki nie słyszę wyraźnie gwizdka.
Sędziowie zjebali ale piłkarzyki wcale nie zachowali się lepiej... ewidentnie odpuścili akcję licząc na gwizdek a to porównywalny poziom żenady i amatorki do tego co zrobili sędziowie. Dlaczego przy Jędrzejczyku nie ma nikogo? Dlaczego przy Gruzinie nie ma nikogo? Dlaczego Pareiko odpuszcza bronienie lekkiego strzału w środek bramki? Przerwa na espresso w Wiśle, że wszyscy stoją i nie wiedzą, że jak nie ma gwizdka to trzeba grać?
Ostatnio edytowane przez thechris : 14.04.2013 o godz. 08:56.
|