|
Prawda jest taka, że dostali najsłabszą Wisłę od lat. Mieli ją dobić, pokazać wyższość (przecież te wszystkie ochy, achy po wspaniałych ruchach transferowych nie miały końca. Jaka to szeroka wyrównana kadra), przełamać 15 lat porażek. Przyjechali i z tą słabą, chimeryczną Wisłą przy pomocy sędziego, ledwo wyciągnęli 1-2.
|