krwawy napisał(a):

To było tak - nasz zawodnik wybijał piłkę z naszego pola karnego i nasz Jodowiec przypadkową ręka mu w tym przeszkodził, gdzie tu Jodłowiec odniósł korzyść oświeć mnie
|
krawy po prostu kłócisz się z rzeczywistością. Zinterpretuj teraz w sposób dla Ciebie satysfakcjonujący pierwszą bramkę i możemy śmiało rozejść się do spania. Bez odbioru.