krwawy napisał(a):

Nawet wasz Boguski twierdzi że karnego nie było:
Rafał Boguski: Jak mogę skomentować sytuację z pierwszą bramką dla Legii? Kolejny raz sędzia popełnił błąd, a ten gol podciął na skrzydła. Chwilę później goście dołożyli kolejne trafienie. Chcieliśmy coś zmienić, ale nam nie szło. Moim zdaniem arbiter podjął słuszną decyzję o niepodyktowaniu rzutu karnego dla nas. Jodłowiec po prostu został nabity. Szkoda, że po niezłym spotkaniu nie mamy nawet punktu.
To nie było zagranie ręka przypadkowe nabicie i to przez naszego zawodnika.
|
po pierwsze co twierdzi Rafał to mało w Krakowie interesuje, niech idzie chłoptaś do teatru a nie wypowiada się na takie tematy. On nawet z diabłem siadłby do jednego stołu.
Po drugie wiele jest takich sytuacji, gdzie sędziowie takie "nabite" ręki gwiżdżą bo nie są naturalnie ułożone i zwiększają powierzchnie ciała - tak to pewnie oceni Pan Stępniewski... a przynajmniej tak powinien jeśli byłby konsekwentny.