Wyświetl pojedynczy post
La Furia Dell' Est
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 13.04.2013, 21:33
thechris napisał(a):Wyświetl post
Bez obrażania proszę. Piłka nożna nie polega na zaangażowaniu na 101% jak kolega napisał powyżej. Polega przede wszystkim na umiejętnościach. Dalej... Piłka nożna w polskim wydaniu ligowym nie polega na tym aby natłuc rywalowi jak najwięcej goli, tylko na zdobyciu 3 punktów. Legia miała prowadzenie 2:0 i było normalne, że cofnęła się i rozbijała z łatwością przez 70 minut kolejne nieudolne ataki Wisły. Są różne drogi do zdobycia 3 punktów... w polskiej lidze rzadko kiedy ktoś dąży do dobicia rywala. Legia nie miała żadnego interesu w tym aby dalej atakować... Dalej... piłka nożna nie polega na tym aby tworzyć sytuacje (których Wisła za wiele nie stworzyła) tylko polega na skuteczności... A na koniec, porównaj sobie poziom merytoryczny, poziom kultury mojego postu z Twoim...

Mecz miał swoją dramaturgię tym bardziej boli. Największym przegranym jest Małecki, który zachował się jak sabotażysta i totalny egoista. O sędziach za parę tygodni mało kto będzie pamiętał. Wynik poszedł w świat. Legia zdobyła na Wiśle w tym sezonie 6 punktów a to chyba się jeszcze nie zdarzyło w erze Cupiała.
A nie przyszło Ci do głowy, "sherlocku"- że, gdyby nie przekęcona bramka na 0-1, nie bylo by od razu 0-2 bo to WISŁA do tego momentu prowadziła grę? Jest wolność wypowiedzi-ok...Bijesz wyłącznie pianę od wielu wielu miesięcy na tym forum- (bo, subiektywnie śmiem twierdzić, że chcesz zaistnieć w dyskusji poprzez kontrowersyjne ale głupawe posty które nic nie wnoszą. Zatem- w kwesti formalnej- mam pytanie: Dlaczego nie wykorzystasz szansy żeby się zamnknąć i nie w....iać ludzi po tak zjebanym przez "sędziów"?
Niegdyś uważałem, że cokolwiek jest lepsze niż nic. Dziś wiem, że czasem nic bywa lepsze niż cokolwiek......
Odpowiedz cytując