|
Jeśli ze Smudą to prawda, to uważam, że jest duża szansa na to, że Cupiał nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Raz, że Smuda nie zgodziłby się przyjsc gdyby nie mial obiecanych wzmocnien, dwa, ma chyba jakis wplyw na bossa, znaja sie wiec bedzie mogl do tych wzmocnien naklaniac i nie zostanie zwolniony po nieudanym jednym czy dwoch meczach.
|