Jeśli lekarz czy adwokat mogą być ubezpieczeni od błędów w sztuce to czemu miałoby to nie dotyczyć sędziego piłkarskiego? Skoro popełnił błąd, który spowodował choćby kwantyfikowalną utratę premii dla piłkarzy i trenera - powinien bulić. Ja natomiast nadal piję do jego albo nieczystych intencji albo ilorazu inteligencji..
ryzovsky napisał(a):

Dzisiaj Wielką Wisłą byliśmy razem z naszymi piłkarzami, którzy pokazali, że grać potrafią, jeśli im się chce. Nie głaskajmy ich po przegranych meczach, gdzie przeszli obok meczu i wymagajmy dobrej gry. Bo gra w Wiśle do czegoś zobowiązuje. Jeśli będą grać tak jak dziś to zasłużą sobie na szacunek kibiców i będą traktowani w odpowiedni sposób. W tym sezonie przechodzili obok większości meczów, nie byli zdeterminowani do walki i patrzyli na liczby na swoich kontach bankowych.
|
Dobrze napisane...