|
Sędziowie po raz kolejny byli głównymi bohaterami "spektaklu". Ale kur** *** jak my chcemy wygrywać jak dwa razy nie potrafimy z kilku metrów dołożyć nogi i strzelić na pustą bramkę.
Nie wiem co seler robi ciągle na ławce, ale zjada połowę podstawowego składu z dzisiejszego meczu. Chrapek też na plus, broniłem nieraz Garguły, ale ten Pan powinien już definitywnie zakończyć grę.
PS: Nie wierze, że to napisze - Sikorki na plus za bramkę, ładnie się znalazł i uderzył głową.
|