|
Pierwszy raz napiszę posta na tym forum, które od dość długiego czasu staram się czytać, bo lubię poczytać co o naszych piłkarzach sądzą inni kibice Białej Gwiazdy.
Długo czekałem na ten mecz, bo trzeba obiektywnie powiedzieć, że w tym roku to były nasze "derby" z odwiecznym rywalem z Warszawy, którego najłagodniej rzecz ujmując nikt z nas nie lubi.
Patrząc na grę naszego zespołu w tym sezonie trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że prezentujemy bardzo niski poziom, który odzwierciedla bardzo dobrze pozycja zajmowana w Ekstraklasie. Wiem, że jest to również wina sędziów, którzy w tym sezonie niemiłosiernie nas karcą - dlaczego? Nie mam pojęcia.
Chciałem w końcu po długim, długim czasie zobaczyć Wisłę walczącą, grającą z ambicją i honorem. W dzisiejszym meczu mogliśmy zauważyć walkę do samego końca, zażartość i zostawianie swojego zdrowia na boisku. Tego musimy żądać od piłkarzy naszego klubu! To my jesteśmy ich sponsorami, to my płacimy ich pensje, to my chodzimy na mecze, wykupujemy bilety, karnety i pamiątki klubowe i to my tworzymy Wielką Wisłę!
Dzisiaj Wielką Wisłą byliśmy razem z naszymi piłkarzami, którzy pokazali, że grać potrafią, jeśli im się chce. Nie głaskajmy ich po przegranych meczach, gdzie przeszli obok meczu i wymagajmy dobrej gry. Bo gra w Wiśle do czegoś zobowiązuje. Jeśli będą grać tak jak dziś to zasłużą sobie na szacunek kibiców i będą traktowani w odpowiedni sposób. W tym sezonie przechodzili obok większości meczów, nie byli zdeterminowani do walki i patrzyli na liczby na swoich kontach bankowych.
Mam głęboką nadzieje, że w tym momencie nadejdzie kulminacyjny moment reaktywacji naszego klubu. Zespół pokazał, że można zagrać na wysokim poziomie nawet z aktualnymi zawodnikami, którzy nie stanowią polskiego topu. W meczu ze Śląskiem musimy wszyscy dać z siebie 2 razy więcej, bo jest to przepustka do europejskich pucharów w następnym sezonie, które sprawią, że z sakiewki Bogusława Cupiała popłynie więcej pieniędzy, które Wiśle potrzebne są dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek indziej w tej dekadzie.
Na trybunach walka pomiędzy fantastycznymi kibicami, na murawie walka dwóch mocnych zespołów, które grają o swoje. Świetny mecz, pełen emocji i olbrzymich wielbłądów ze strony sędziów. Każdy z nas chce tylko jednego : zaangażowania w każdy mecz takiego jak dzisiaj. Wtedy nikt nie będzie miał żadnych pretensji o żadną porażkę...
|