Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 13.04.2013, 12:47
kuba.j.g. napisał(a):Wyświetl post
Gdzies sie pogubiłeś. Z jedenj strony piszesz, że Tusk z Putinem dogadali sie w sprawie wizyty w Katyniu na molo a zaraz potem podajesz cytat, w którym ani słowa nt temat nie ma...jest natomiast o spotkaniu bez jego umiejscowienia...Tak, tak...fajnie brzmi: poszli na molo, konspiracja pełna, tam szeptem opracowywali plan zabicia Kaczynskiego...ścisle tajne i ciiiiszaaaa...Sam w to nie wierzysz...mam nadzieje
Naprawdę nie wiem czego nie rozumiesz i gdzie się pogubiłem. W dniu 1.09.2009 roku podczas uroczystości związanych z 70 rocznicą wybuchu 2 wojny światowej, doszło m.in. do spotkania i rozmów pomiędzy Tuskiem i Putinem - w cztery oczy na molo (bez udziału tłumaczy i innych urzędników) i później kontynuacja w hotelu. Jak to wyglądało minuta po minucie masz np tu http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...o_minucie.html
Tusk odżegnuje się, by podczas tego spotkania rozmawiano o planowaniu późniejszej wizyty w Katyniu, zarówno w wywiadach jak i w prokuraturze:

Tusk napisał(a):
"na tym się wyczerpała ta tajna rozmowa na molo zaimprowizowana przez nas tylko po to, żeby móc pokazać delegacji rosyjskiej, jak Sopot i Bałtyk wygląda z perspektywy mola (...)Ja wiem, że tych, którzy uważają, że polityka polega na konspiracjach, spiskach, zabójstwach i zamachach, ta wersja prawdopodobnie nie usatysfakcjonuje i ubolewam nad tym"
Tusk napisał(a):
„Trudno jest wskazać moment, kiedy zapadła jednoznaczna decyzja o mojej obecności w Katyniu (...). Temat wspólnej obecności w Katyniu, mojej i premiera Putina, nie pojawił się podczas rozmowy we wrześniu 2009 roku (...). Zakładałem, że nie mógłbym spotkać się z premierem Putinem w pierwszej połowie 2010 roku bez odniesienia się do sprawy Katynia. Nie zakładaliśmy jednak, że strona rosyjska zdecyduje się na ten gest”
Przeczą temu i wywiady i zeznania Arabskiego w prokuraturze, jak i sama prokuratura:

Arabski napisał(a):
Kwestia Zbrodni Katyńskiej została poruszona przy okazji rozmowy premierów w Sopocie przy okazji uroczystości związanych z 70. rocznicą wybuchu II Wojny Światowej na Westerplatte.
Arabski napisał(a):
Rzecznik przypomniał, że Katyń był tematem rozmowy premierów Polski i Rosji podczas ich ubiegłorocznego, wrześniowego spotkania w Sopocie. "Te ustalenia, te rozmowy, które miały miejsce w ten sposób się zmaterializowały
prokuratura napisał(a):
Zaprezentowane zeznania Tomasza Arabskiego, jak również inne dowody,
wskazane dalej w uzasadnieniu niniejszego postanowienia potwierdzają, iż ze strony KPRM oraz MSZ we wrześniu 2009 roku rozpoczęto starania, aby podczas uroczystości 70 Rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Katyniu, doszło do spotkania Premiera Donalda Tuska i Premiera Władimira Putina.
Wystarczy?

kuba.j.g. napisał(a):
.Tak, tak...fajnie brzmi: poszli na molo, konspiracja pełna, tam szeptem opracowywali plan zabicia Kaczynskiego...ścisle tajne i ciiiiszaaaa...Sam w to nie wierzysz...mam nadzieje
Proszę o mój cytat, w którym piszę że Tusk opracowywał z Putinem plan zabicia Kaczyńskiego. Inaczej przyznam, że zwyczajnie Konfabulujesz i kłamiesz.

I ponownie się przypominam :

kuba.j.g. napisał(a):
Do reszty odniose sie po pracy a ze mam jej wiele, to pewnie dopiero w sobote.
Minęły już 2 miesiące odkąd obiecałeś merytorycznie odnieść się do moich uwag. Czy mogę więc przyjąć, że jest to milczące przyznanie, że twoich kilka twierdzeń które wówczas obaliłem było zwykłymi bzdurami?

szpen napisał(a):
kuba dobrze opisała twój stan:
Po pierwsze : nic nie wiem, by "kuba" była dziewczynką. No chyba że kuba jg to potwierdzi, bo w czasach Ani Grodzkiej nic nie jest już pewne. Po drugie: nie masz zielonego pojęcia jaki jest mój stan, więc jak brak Ci argumentów to nie wchodź na argumenty ad persona. By Cię uspokoić dodam, że czuję się bardzo dobrze.
Po trzecie: jako że już poruszyłeś temat "stanu", to bezczelnością z Twojej strony jest pisanie o stanie kogokolwiek, skoro sam w "stanie" uwielbienia dla Tuska potrafisz pisać największe androny. Jeden z nich masz w moim podpisie. ( tak, ten o przejezdności dróg...).
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując