rw88 napisał(a):

|
Wszystko zależy od podejścia. Jeśli w naszym specyficznym mentalnie kraju klubom (działaczom, trenerom, piłkarzom, etc.) zależałoby na rozwoju sportowym, to powiększenie ligi byłoby szansą na wzmocnienie tego rozwoju poprzez obecność dwóch dodatkowych ośrodków sportowych, czasem dosyć dużych, typu choćby Arka, GKS (raczej ten z Tych, ale również z Katowic) czy Zawisza, a czasem małych, typu Nieciecza, Grodzisk, Wronki, które z czasem pewnie padną, ale zazwyczaj do ligi coś wnoszą.
|
Może zacznijmy od znalezienia i podania nazw 18 wypłacalnych klubów, które dziś stać na extra i na wywiązywanie się z zobowiązań.
Bo na dziś w extra takimi drużynami na pewno nie są np. Bełchatów, Widzew, Ruch, Śląsk, Groclin... nie chce mi się dalej wymieniać. Kogo z 1 ligi stać żeby zagrać za nich w extra i nie narobić podobnego gnoju organizacyjno-finansowego? Pejsy i kogo jeszcze? Zawiszę? To dlaczego się osłabił zimą zamiast wzmocnić? Flotę? To skąd wiosenna zapaść? Niecieczę? Dlaczego więc nie chcą awansować? Miedź,Łęczną,Ara,GKS? Dlaczego wszyscy oni spokojnie sobie kopią w środku tabeli bez napinki? Tychy? 3 zwycięstwa potem 3 porażki i satysfakcjonujące 6 miejsce.
Jak Mila mówi w wywiadzie, że nie zapłacono im jeszcze premii meczowych i nagrody za MP w sezonie 2011/2012, jak Fornalik powiedział, że nie dostał jeszcze premii za wicemistrzostwo i pewnie jeszcze innych, jak piłkarze Widzewa są wywalani z mieszkań bo klub od paru miesięcy nie płacił właścicielom za wynajem-to bez jaj - profesjonalna piłka i w ogóle stosunek pracodawca-pracownik nie ma prawa tak wyglądać. Nie stać cię na extra i robisz w niej gnój to spier. to 3, 5 albo ligi. W życiu nie stać cię na merca to kupujesz np. skodę albo koreańca i jesteś zadowolony, a jeśli chcesz więcej to starasz się na to zarobić. Jeśli zaś kupujesz merca na którego cię de facto nie stać to ci go zabierają wcześniej czy później albo tracisz go w inny sposób.
Nigdzie nie jest napisane, że Widzew, Śląsk, Ruch itd. muszą grać w extra bez względu na wszystko.
Można oczywiście zrobić 18, 20 albo i 22 drużyny w extra tylko gdzie i jak znaleźć pieniądze na to żeby to funkcjonowało jak należy?
Najpierw powinno się pojawić (doprawdy nie wiem skąd) najlepiej ze 20 kolejnych Cupiałów, Drzymałów, Filipiaków, Wojciechowskich, którzy będą w to ładować przez wiele lat swoje pieniądze żeby kiedyś kiedyś ewentualnie cokolwiek odebrać, a potem pomyślmy o np. 18 drużynach.
Bo dziś to po prawdzie powinno w niej grać 8 max 10 drużyn (wliczając w to pejsy), które mają możliwości i środki żeby organizacyjnie i finansowo wyglądało to tak jak powinno.