El'kabat napisał(a):

Konkretnym to on jest .....m.
Zwłaszcza jak go widziałem kilka chwil po przegranej z Piastem jak z wielkim bananem na ryju woził się Volvo na warszawskich blachach po Mazowieckiej.
Wyglądał jakby raczej wygrał szóstkę w totka,niż jego zespół przegrał mecz.
|
Bluźnisz!
Sugerujesz, że Jackowi los jego ukochanej Wisły jest obojętny?!
Nie ma czego nawet komentować, kolejna odsłona cyrku. Swoją drogą - ostatnia zmiana w zarządzie miała miejsce (uwaga!) w styczniu
