|
dobrze ze mu nie podał,bo nakładką to cięzko taką piłke uderzyc.(wcześniej jak Mały strzelił bramke tez miał zagranie do dzikiego i ...też mu nie zagrał) Przypadek ? Nie sądze. Ja sie nie dziwie takiemu Ilievowi ze mu nie che zagrać, skoro wie ze i tak odbije sie jak od drewna i przepadnie. A co jakby mu dograł na piłke stykową? Wtedy tez dziki odstawi nóżkę.
kiedyś były teksty ze lepiej mieć sredniego polaka niz sredniego obcokrajowca
Ja powiem tak.
Lepiej mieć słabego murzyna niż sredniego polaka. (nie mówie o11 murzynach tylko o 1 czy 2)
Wczoraj murzyn wszedł do gry, murzyn wyśmiewany ze nie grał w piłke ileś tam lat, że seler na głowie i że wogole masakra. I ten o to murzyn zrobił wiecej nieprzewidywalnych dla przeciwnika rzeczy niż np. taki Wilk przez całe życie.
Zaden z naszych aktorów nie ma w sobie ani nutki nieprzewidywalności która można zaskoczyć przeciwnika. Jedynie potrafia zaskakiwać siebie popełniając juniorskie błędy.
I mam pytanie do statystyków etc :
-Czy kiedykolwiek Cwetan Genkow minąl przeciwnika w akcji 1na1 ?Minął mam na myśli objechanie rywala...
aha,co mi sie jeszcze przypomniało z wczorajszego dramatu:
-Wczoraj widziałem conajmniej 3 schematy robione przez nasz klub( z wolnego, z auto i z akcji). Oczywiście zaden schemat nie wyszedł, ale tylko poprzez złe/niedokładne zagrania.
Na schemat z autu czekałem długo, bo przez ostatni rok to z tego miejsca oddawalismy piłke rywalowi, i dlatego sie ciesze ze trener to widział. No ale co z tego ze widział, ze nauczył jak wykonują to amatorzy którzy nie potrafią prosto piłki kopnąć? Na treningach z cieniem to wychodzi, ale cień nie potrafi zrobic pressingu niestety.
p.s. z 2 lata temu najeżdzało sie (sam to robiłem) na Sobola by kończył kariere bo grał piach. Teraz Sobol jak może to gra. To pokazuje jaki rozkład nastąpił w tej drużynie.
p.s.2 Kosa myśli dalej ze ma szybkość.....
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|