Kaan napisał(a):

|
Wiedziałem, że Boguski jest drewniany ale nie przypuszczałem, że aż tak. Oglądałem wczoraj stosunkowo na luzie mecz i obserwowałem Boguskiego odkąd wszedł na murawę. Nie miał ani jednego przejęcia, był uprzedzany albo przepychany, miał tylko jedno celne podanie - podanie na skrzydło do Sarkiego ale prawdopodobnie udało mu się dlatego, że podczas zagrywania wy.......ił się.
|
To chyba inny mecz oglądałeś, bo ja widziałem, że podał Sarkiemu idealnie mimo że sie poślizgnął, a wcześniej dwa razy wyprowadził Sobola na przewagę. To Boguski jest od przejmowania? Może jeszcze powinien łapać na spalone.
Widziałem ostatnie 15 min meczu i Boguski był najlepszy, Małecki robił najwięcej szumu, a Sobol spieprzył dwie okazje bramkowe. I całe szczęście bo przy 2:2 pewnie byśmy odpadli, a tak jest szansa całkiem duża.