|
Czy razem z tą administracją wywieżli też sztab trenerski do Katowic ?
Bo wygląda na to, że oni nie maja kontaktu z zawodnikami.
Czy ktoś rozpracowuje przeciwnika u nas ?
Przecież średnio ogarnięty kibic wie, że Sobota dobrze strzela z dystansu. Oni tego nie wiedzą ? Nie powiedzieli obrońcom ? Czy może obrońcy żyją przeświadczeniem, że jak u nas nie ma zawodnika, który potrafi strzelić (co tam strzelić, trafić) w bramkę z szesnastu metrów, to tak jest wszędzie ?
Siedząc pod dachem wrocławskiego stadionu wiedziałem, przed wykonaniem rzutu wolnego gdzie Mila strzeli. Oni tego nie wiedzieli ? Nie pokazywali Pareice wolnych Mili ?
O grze nie ma co pisać.
Ducha nie ma w tym zespole. Niezrozumienie w grze, jakieś kłótnie na boisku, na końcu krokiem marszowym schodzą do szatni nie podchodząc do kibiców.
A najlepsze a właściwie najgorsze w tym wszystkim jest to, że wciąż mamy duże szanse na awans.
|