|
Pamiętam jak Skorża kiedyś w Pucharze Ekstraklasy wystawił przeciwko Śląskowi "chłopaków" z ME... Dostaliśmy 4-0 od Śląska w pełnym składzie, ale była chociaż jakaś ambicja, jakieś akcje. Tak słabej Wisły jak dzisiaj nie widziałem jeszcze nigdy. Bo najgorsze jest to, że Śląsk jako drużyna nie gra wielkiego meczu. Sobota i Mila mają zrywy i tyle. Reszta to poobiedni truchcik, a "nasi" i tak potrafią się tylko przyglądać. Żenada.
|