Szpen napisał(a):

|
w dzisiejszym świecie pełnym inwigilacji, podsłuchów, radarów, satelitów i innych zdobyczy technologii nie jest mozliwym, aby UE, Stany i cała reszta wysoko rozwiniętych krajow nie wiedziała co sie naprawdę stało. A skoro mic nie słychać i nic nie widać to albo zamachu nie było, albo był zorganizowany przez najważniejszych ludzi na świecie. Drugie jest raczej nie mozliwe, więc pozostaje wypadek.
|
Od 1940 po lata niedawne, a więc prze kilkadziesiąt lat USA i inne rozwinięte kraje wiedziały dobrze o Katyniu, kto i jak ale oficjalnie udawały, że nie wiedzą. Do tego stopnia, że nie pozwalano Polakom mieszkającym na Zachodzie stawiać pomników a nawet zniechęcano tych co się tym tematem publicznie zajmowali.
Dlatego przykład jak kulą w płot. Obecnie jest podobnie, nieoficjalnie wiedzą ale oficjalnie nie wiedzą.
A odnośnie inwigilacji, to najbardziej ją rozwinął względem swoich obywateli rząd Tuska. I o tym mówi się już głośno tylko nie w reżimowym TVN czy innym GW-nie.