Wyświetl pojedynczy post
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#783
Stary 10.04.2013, 14:14
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Co za głupie pytanie.

Oczywiście, że w wypunktowanych przez ciebie aspektach niewiele to zmienia.

Zapominasz jednak, że Wisłą to nie tylko rok 2013... Wisła Kraków to najstarszy klub w Polsce z bogatą historią i tradycją , przeplataną okresami wzlotów i upadków. To co się dokonało za ery Cupiała niewątpliwie zapisze się złotymi zgłoskami na kartach klubowej historii, dla przyszłych pokoleń z pewnością będzie to powód do dumy z ukochanego klubu.

Wiesz dlaczego tak sądzę? Dlatego, że pamiętam doskonale dumę bycia kibicem Wisły Kraków 5-krotnego mistrza Polski. I mimo ogólnie panującej biedy, ruiny stadionowej, braku perspektyw czy widma bankructwa wciąż byłem dumny z mojego klubu. Marzenia o sukcesach, piłkarskiej elicie czy stabilizacji, wydawały się wtedy irracjonalne, a jednak... Dosłownie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nasz los odwrócił sie o 180 stopni .
Jaki wkład miał Cupiał w dzisiejszą Wisłę? odpowiedz sobie sam.

Wisła Kraków to wielki Polski klub, dlatego w końcu doczekasz się boisk, szkółki, czy wykwalifikowanej kadry. To że jesteśmy obecnie na zakręcie, nie jest winą samą w sobie właściciela. To pokłosie tragicznej sytuacji z lat 90, kiedy piłka klubowa jak i same kluby popadły w ruinę. Brak jakiejkolwiek pomocy ze strony PZPN doprowadził do tego że Cupiałowi przyszło budować Wisłę na zgliszczach. Wsadził niebotyczne pieniądze już w samo doprowadzenie nas do stanu europejskiej używalności , nie wspominając o ciągłym naszym finansowaniu.

Wiadomo. Cupiał jest tylko człowiekiem, on też popełniał błędy, jednak w przeciwieństwie do innych filantropów, od Wisły nigdy się nie odwrócił.
Na wszystko potrzeba czasu, wytrwałości i pieniędzy.

Ps:
Wiesz co jest w ludziach najgorsze?
Że zaczynają doceniać pewne rzeczy, gdy już jest za późno . Muszą coś stracić, żeby przejrzeć na oczy.
Dariook, pieknie tylko czy na temat?

Historia, mistrzostwa, duma pamiec o tym kolejnych pokolen - wszystko prawda.
Nigdzie nie pisałem, że stan obecny uprawnia do tego aby przestac jej kibicować - nawet w tych złych chwilach, bedac kibicem jestes z klubem na dobre i na zle koniec, kropka.

Nie deprecjonuje równierz wkładu Cupiała w ten klub bo była by to poprostu nieprawda, pietno odbił na wszystkim i w pozytywnym znaczeniu i w negatywnym.

Mowisz, że w końcu doczekamy się wszystkiego tego na co liczymy. Ale na jakiej podstawie?
Obecnosc Cupiała ta pozytywna odrazu jest motywowana np. mistrzostwami, czymś namacalnym. To może wskażmy też konkretne podstawy wskazujace na to, że można liczyć na odbudowe. Ja ich nie znajduje. Bo za takie nie uwarzam wywiadu.
Dlaczego? Bo za Kasperczaka był podobny o szkoleniu, kilk lat minelo i nic sie nie ziscilo.

Sytuacja z lat 90 miala wpływ na klub, gdy Cupiał przyszedł, mineło póltorej dekady i zatoczyliśmy koło, nasz klub to teraz znow zgliszcza. Pamietajmy ze jak twierdzi Boss wrzucił w klub ponad 100 mln i co z tego mamy? Czy to nie przyklad beznadziejnego zarzadzania? CUPIAŁ MÓGŁ WISŁE PCHNAĆ ZDECYDOWANIE WYŻEJ, I DAC JEJ SPOKOJNA PRZYSZLOSC NA LATA, JESLI TYLKO NAWET CZESC PODJETYCH DECYZJI BYLA LOGICZNIEJSZA. Doprowadzenie do stanu europejskiej uzywalnosci - wybacz ale masowy wykup najlepszych pilkarzy ligi doprowadził do chwilowego umocnienia(duzego) zespolu ale ile miało by to trwać, piłkarze sie starzeja, sprzedaje sie ich a kolejnych inwestycji zapewniajacych doplyw swiezej krwi nie było albo były za małe w stosunku do celów.

Cupiał nigdy się od Wisły nie odwrócił? Zrobił to nie raz, fakt faktem, ze nigdy zupełnie ale kurek był zakrecany kilkakrotnie i polityka zmieniana z dnia na dzień.

"Na wszystko potrzeba czasu, wytrwałości i pieniędzy" - otóż to lecz właściciel nie ma tej wytrwałości, a pieniadze zaleza od kaprysu.

P.S Czy tak trudno jest swtierdzic fakt, nie sprzeczajac sie? CUPIAŁ ZBUDOWAŁ CHWILOWO* WIELKA WISLE, NIESTETY NIE ZROBIŁ NIC ABY TA MIALA SILNE FUNDAMENTY NA LATA I MOGLA SOBIE PORADZIC I BEZ NIEGO. NIE MIAL NIE MA DLUGOLETNICH PLANOW BO NA TAKICH MU NIE ZALEZY. TRUDNO SZUKAC WIEC POZYTYWOW, W NAJLEPSZYM WYPADKU ZNOW ZATOCZYMY KOLO.
Odpowiedz cytując