W takim razie nich ci wszyscy ludzie spotkają się i na żywo we wszystkich telewizjach dyskutują i konfrontują swoje racje.
Ja nadal będę trwał przy zdaniu, że żadnych wybuchów, zamachów, helu, sztucznej mgły itp. nie było.
Nie jest to udowodnione w żaden sposób, jedynie oparte na "może" lub "istnieje prawdopodobieństwo"

.