Wyświetl pojedynczy post
heoij
Senior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 10.04.2013, 12:18
eloelo napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że Binienda nie skorzystał z zaproszenia wojskowej prokuratury. Czy już nie był taki pewien swoich przekonań ?
I tu Cię zdziwię:

Wysyłałem wszystkie swoje informacje do prokuratury. Mało tego, umówiliśmy się z prokuratorem Kopczykiem, który zarzekał się, że spotka się ze mną, gdziekolwiek będę sobie życzył. Zaproponowałem Sejm - nie przyszli, czekałem dwie godziny. Później zaprosiłem ich do Ohio, to chyba nie jest wielki wysiłek przylecieć do mnie, gdzie pokazałbym swoje laboratorium, gdzie przeprowadzam doświadczenia i sprzęt. Napisali, że nie mają czasu- opisywał profesor.

I kontynuował:

Oni mają pełne prawo wezwać mnie; nigdy jednak tego nie zrobili. Zaproszenie "na kawę" jak mówili to co innego niż wezwanie, gdzie odpowiada się na pytania. Na takie wezwanie oczywiście stawiłbym się bez wahania. (...) Będę służył prokuraturze, jeśli chcą ze mną rozmawiać. Niemniej jednak, mimo zapewnień o chęci spotkania, nie przybyli na nie. Można je nawet zorganizować w Pańskiej telewizji. Co ja mam więcej zrobić?- pytał prof. Binienda.

całość: http://wpolityce.pl/wydarzenia/46316...-mozemy-zrobic

@ eloelo Teraz widzisz, że to co napisze "GW" nie należy brać na serio bo tylko się przez nich ośmieszasz ? To gazeta która dla swojej propagandy kłamie na każdym kroku aby osiągnąć swój cel ...
Ostatnio edytowane przez heoij : 10.04.2013 o godz. 12:27.
Odpowiedz cytując