VS 
Już najbliższą sobotę w Krakowie dojedzie do szlagierowego pojedynku pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa. Przeważnie pojedynki tych drużyn decydowały w mniejszym lub większym stopniu o zdobyciu mistrzostwa Polski. W tym sezonie tylko jedna z drużyn walczy o to trofeum i nie jest to zespół krakowskiej Wisły.
Po 21 kolejkach Wiślacy plasują się na 10 pozycji mając na swoim koncie 27 punktów, natomiast warszawianie są liderem Ekstraklasy mając w swoim dorobku 46 punktów i 4 punkty przewagi nad zajmującym drugie miejsce Lechem.
Oba kluby w tygodniu zagrają spotkania w półfinale Pucharu Polski, Wisła swój mecz rozegra w środę o 18:30 ze Śląskiem we Wrocławiu, natomiast Legia wyjazdowy mecz z Ruchem zagrała we wtorek (0:0)
Z obozu rywala:
Legia zmierza po mistrzostwo Polski - zmierza, bo droga do końca rozgrywek jest jeszcze długa, a jak wiemy z historii Legioniści już nie raz byli w ogródku i witali się z mistrzostwem. Jak będzie w tym roku okaże się za pewne w maju. Zresztą to nie jest problem którym zajmować powinni się Kibice z Grodu Kraka. Z meczu na mecz presja na zespole z Warszawy będzie wzrastać i wtedy okaże się jak przygotowani psychicznie są podopieczni Jana Urbana.
Legia przed rundą wiosenną poczyniła znaczące wzmocnienia (jak na polskie warunki, panujący kryzys) zatrudniając dwóch Polonistów: Tomasza Brzyskiego oraz Wladimera Dwaliszwiliego. Do zespołu dołączył również Bartosz Bereszyński z Lecha Poznań i Tomasz Jodłowiec z Śląska Wrocław - można by rzec że Legia zrobiła wszystko aby osłabić potencjalnych rywali w walce o mistrzostwo.
Do składu Legionistów wrócił Marek Saganowski, który większość rundy jesiennej spędził w gabinetach lekarskich ze względu na swoje dolegliwości sercowe.
Gra Legii opiera się na szybkich skrzydłowych Jakubie Koseckim i Miroslavie Radovicu, w ataku straszą wspomniany już wyżej Saganowski a także Ljuboja oraz Dwaliszwili. Warto zwrócić również uwagę na ocierającego się o kadrę Dominika Furmana czy Daniela Łukasiak.
Zastosowanie odpowiednich proporcji młodości i doświadczenia niektórych zawodników skutkuje tym, że Legia zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z kilku punktową przewagą nad resztą stawki.
W meczu z Wisłą pauzował będzie Inaki Astiz, który został ukarany żółtą kartką w poprzednim spotkani. Niepewny jest również udział Jakuba Rzeźniczka, który nabawił się urazu we wtorkowym spotkaniu Pucharu Polski.
Co tam słychać na Reymonta...?
Do Krakowa zawitała wiosna, śnieg stopniał a naszym oczom ukazał się niedzielny zimny prysznic jaki Wiśle sprawił beniaminek z Gliwic, wygrywając w Krakowie 2:1. Kto z nas przypuszczał, że po dobrym początku szybko strzelonej bramce i obronionym rzucie karnym Wiślacy stracą dwie bramki w trzy minuty i zamiast dopisać do swojego dorobku trzy oczka, mecz zakończą bez żadnej zdobyczy punktowej?
Ten mecz jednak już za nami i nie ma co go rozpamiętywać. Skupić należy się na meczach, które jeszcze nam zostały a co tu dużo mówić kwiecień to miesiąc od którego zależy nasza przyszłość.
Przed Legią, walka ze Śląskiem.
Sobotnie spotkanie z Legią poprzedzone zostanie środowym pojedynkiem w ramach Pucharu Polski, w którym to Wisła podejmować będzie zespół Śląska Wrocław. Czy zmiany jakie zaserwował nam trener Kulawik w meczu z Piastem miały wpływ na środowe spotkanie w PP?
Czy może zwyczajnie Ci, którzy nie załapali się do meczowej kadry prezentują się słabiej niż pozostali?
Jeżeli dwumecz ze Śląskiem jest priorytetem to zastanowić się należy jak Kulawik zagra z Legią..?
Kolejne zmiany w składzie.
To już pewne, że przed meczem z Legią dojdzie do kolejnych zmian w pierwszej jedenastce - wróci Radosław Sobolewski, który odbył karę jednego meczu pauzy, a na trybunach ląduje Tsvetan Genkov, który będzie musiał pauzować po czwartek żółtej kartce w sezonie.
Zagrożony pauzą w następnych spotkaniach jest Cezary Wilk, który na swoim koncie ma już 7 żółtych kartek.
Kulawik musi się również zastanowić nad zmianami w defensywie i osobą Gordana Bunozy, który w akcjach ofensywnych często bierze udział, jednak w defensywie ''jego mózg nie zawsze reaguje tak jak powinien''
Być może zamiana na solidnego w defensywie Jaliensa kosztem ofensywnych wejść może wyjść nam na dobre?
Ciężko prognozować co siedzi w głowie trenera i jaki plan ma przygotowany na najbliższy ligowy mecz, trzeba mieć jedynie nadzieję, że jako prawdziwy Wiślak wraz z Patrykiem Małeckim i Kamilem Kosowskim przeleją na resztą drużyny - siłę i moc i uświadomią im czy jest pojedynek z Legią (pod nieobecność sąsiadki).
Koniec passy.
W poprzedniej kolejce zakończyła się passa Wisły, która od 24 lutego nie doznała porażki zarówno w Ekstraklasie jak i rozgrywkach Pucharu Polski.
Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa:
Sezon 2007/08 - 28 października 2007 - Wisła Kraków - Legia Warszawa 1:0, Marek Zieńczuk 19
Sezon 2008/09 - 10 maja 2009 - Wisła Kraków - Legia Warszawa 1:0, Marcelo 36.
Sezon 2009/10* - 6 listopada 2009, Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1, Radović 34
* mecz rozegrany w Sosnowcu
Sezon 2010/11 - 12 listopada 2010, Wisła Kraków - Legia Warszawa 4:0, Paweł Brożek 41,60(k), Patryk Małecki 50, Cezary Wilk 84
Sezon 2011/12 - 30 marca 2012, Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:0
Poniżej przedstawiam terminarz 22. kolejki T-M Ekstraklasy:
12 kwietnia, piątek:
18:00 Pogoń Szczecin - Widzew Łódź
20:45 Zagłębie Lubin - Korona Kielce
13 kwietnia, sobota:
13:30 GKS Bełchatów - Ruch Chorzów
15:45 Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław
18:00 Wisła Kraków - Legia Warszawa
14 kwietnia, niedziela:
14:30 Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała
17:00 Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok
15 kwietnia, poniedziałek:
18:30 Piast Gliwice - Lech Poznań
Zapraszam do dyskusji!