Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Stavanger
Senior Member
 
Od: 05.2009
Skąd: Z plaży :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23193
Stary 10.04.2013, 07:40
Przegłosowana reforma ligi jest zamierzona jako eksperyment. Znając mentalność i podejście do wykonywanego przez ligowych piłkarzy zawodu, zrobią wszystko, by ta próba się nie opłaciła. Oczywiście nie powiedzą wprost, że są zmęczeni raptem kilkoma spotkaniami więcej. U wielu kibiców i osób niezwiązanych z piłką, polscy piłkarze są na cenzurowanym, tak więc najwygodniej będzie ukryć niezadowolenie z reformy pod płaszczykiem dramatycznych skutków finansowych.

W mojej ocenie, reforma polegająca na podziale ligi na grupę mistrzowską i spadkową jest chybiona. Lecz z perspektywy naszej piłkarskiej rzeczywistości jedyna w miarę możliwa do przeprowadzenia ( osobne pytanie brzmi : czy reforma dla samej reformy zachowuje istotę reformy ? ). Niemniej zawsze będę postulował za zwiększeniem liczby zespołów w lidze oraz skróceniu okresu przerwy zimowej. Choć taka ewentualna reforma i tak nic nie da. Zakładając, że w pierwszym sezonie po zmianach mamy 20 zespołów ( do obecnie grających 16 , które mają licencje i w miarę nowe obiekty, dorzucamy 4, które je mają - Arka, Zawisza, Cracovia, Warta - stadion Lecha ). Jak wiadomo, większość z tych 20 zespołów ma stadiony i wizerunkowo nie wyglądamy źle. Ale ktoś z tego grona będzie musiał spaść. I dopiero się zacznie. W niższych ligach nie będzie żadnego zespołu, który by spełniał wymogi Ekstraklasy. Znów staniemy się świadkami emocji , kto otrzyma licencję i awansuje, a kto nie otrzyma i zapewni utrzymanie innemu. Albo dojdzie do takiej sytuacji, że w jednym mieście niezwiązanym z piłką będzie grać pięć drużyn wynajmujących obiekt o zgrozo...sto, dwieście kilometrów od siedziby statutowej klubu.
Powód: brak porannej kawy
Ostatnio edytowane przez Stavanger : 10.04.2013 o godz. 07:41.



Odpowiedz cytując