fialo napisał(a):

|
Nie mówiłem tego personalnei do Ciebie, tylko ogólnie, ponieważ na tym forum jest multum "najmądrzejszych" osób, mających wiele do powiedzenia w temacie kryzysu Wisły oraz najbardziej plujących na Cupiała, a dla Wisły robią tyle, że odpalą sobie raz na tydzień streama w Internecie, bądź włącza odbiornik telewizyjny. A jeżeli chodzi o "klasyfikacje kibiców" (chociaż w ogóle nie o to mi chodziło), to tak dla mnie "lepszym kibicem" jest ten, który chodzi na stadion.
|
Myślisz że wszyscy mają na stadion tak jak Ty kilka kilometrów i 20 minut autobusem miejskim? Na pewno znaczna część osób tu się udzielających i kibicujących gorąco Wiśle mieszka 200-400 km od Krakowa, albo przebywa aktualnie np. w UK. Po nich na zasadzie "bo tak" można się przejechać, że nie są co tydzień na meczu?
FraMat napisał(a):

Jak moge jestem, jak nie mogę nie jestem.
Po prostu nie lubię tego dzielenia.
|
Ja też nie lubię, ba, nie uważam tego na poważne z tego względu, że nie wszyscy maja taką sama drogę i odległość na stadion. Nie tylko w Krakowie mieszkają kibice Wisły, ale w całym kraju i poza jego granicami.