Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 07.04.2013, 20:54
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Jesli widziałeś fajny mecz w naszym wykonaniu to gratuluję optymizmu. Parę klepnięć na jeden kontakt to nie jest dużo gry na jeden konyakt.
Chrapek dobry mecz? Kolejny raz gratuluję różowych okularów. Dno i wodorosty. Bezbarwność.
To Piast chciał grać, to Piast był agresywny przez cały czas, to Piast cisnął poza chwilami gdy naszym udawało się przejść przez pole karne więcej niż trzema-czterema piłkarzami, to Piast prawie nieustannie znajdował się na naszej połowie. Moze i sytuacji miał Piast niewiele, ale to Piast zdominował środek pola z czego wzięło się całe zło, Kto tego nie widzi, ma różowe okulary z kokardkami.

I jeszcze: kolejny raz zaczyna się n tym forum mądralenie tych którzy (ponoć) na meczu byli i wytykanie krytykującym, że na meczu nie byli.
Ciekawe skąd ta wiedza?
A może chęć popisania się? No bo jak nie ma argumentów, to trzeba dowalić o tym, kto jest lepszym kibicem.

ps.
Posta wysłałem o 19:56
O ktorej skonczył się mecz?
Nie zdziwiłbym się gdybyś po mnie jechał, jesli napisałbym posta o 19:10. A nie mieszkam w Hucie czy na Bieżanowie
Nie mówiłem tego personalnei do Ciebie, tylko ogólnie, ponieważ na tym forum jest multum "najmądrzejszych" osób, mających wiele do powiedzenia w temacie kryzysu Wisły oraz najbardziej plujących na Cupiała, a dla Wisły robią tyle, że odpalą sobie raz na tydzień streama w Internecie, bądź włącza odbiornik telewizyjny. A jeżeli chodzi o "klasyfikacje kibiców" (chociaż w ogóle nie o to mi chodziło), to tak dla mnie "lepszym kibicem" jest ten, który chodzi na stadion.

Co do gry naszej i piłkarzy, to każdy ma oczy i widzi, skoro dla Ciebie nas Piast zdominował to ok, myślę że 99% osób ma zupełnie inną opinię, no ale cóż z koniem się kopać nie będę, dla Ciebie Kulawik to zło wcielone, nic na to nie poradze, każdy może sobie mieć swoje zdanie, nawet to nieracjonalne. A dzisiaj kilku zagrało naprawdę OK - Kosa, Mały Chrapek, Wilk dawali radę, szczęścia zabrakło, cóż zdarza się. A mecz tak jak ktoś napisał wcześniej - o pietruszkę, prawdziwe granie to w środe.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując