fialo napisał(a):

Idze, idze z tą swoją propagandą. Akuratnie graliśmy całkiem fajny mecz, dużo gry na jeden kontakt, ogólnie dobrze się to oglądało chyba po raz pierwszy w tym sezonie na Reymonta. Właśnie dlatego, że w końcu wyszliśmy jednym DP, chociaż Chrapek (dobry mecz) w sumie grał takiego łącznika między atakiem a obroną. Od razu widać, co daje odstawienie Garguły od składu, jak wszedł to się wszystko z powrotem zesrało niestety.
Trzeba mieć nie pokolei pod sufitem, żeby mówić, że Piast był lepszy przez cały mecz, czy też najmniejszy wymiar kary. Ja sobie nie przypominam żadnych sytuacji Piasta poza karnym i dwoma bramkami, ktoś wymieni jeszcze jakąś?
Jeszcze taka dygresja. Zamiast klepać bez celu w klawiaturę i wysyłać posty na forum, jak to nie jest źle w Wiśle, to może byście się łaskawie, wielcy znawcy taktyki i wszystkiego dookoła na mecz przeszli, bo w tej sytuacji jaka jest teraz tylko tak możecie pomóc Wiśle w przezwyciężeniu kryzysu. Wasze posty na forum nic nie dają niestety. Szacunek dla tych, którzy chodzą na mecze pomimo tej lipy, a reszta (szczególnie internetowi mędrcy) chyba nie rozumie znaczenia słów "na dobre i na złe".
|
Jesli widziałeś fajny mecz w naszym wykonaniu to gratuluję optymizmu. Parę klepnięć na jeden kontakt to nie jest dużo gry na jeden konyakt.
Chrapek dobry mecz? Kolejny raz gratuluję różowych okularów. Dno i wodorosty. Bezbarwność.
To Piast chciał grać, to Piast był agresywny przez cały czas, to Piast cisnął poza chwilami gdy naszym udawało się przejść przez pole karne więcej niż trzema-czterema piłkarzami, to Piast prawie nieustannie znajdował się na naszej połowie. Moze i sytuacji miał Piast niewiele, ale to Piast zdominował środek pola z czego wzięło się całe zło, Kto tego nie widzi, ma różowe okulary z kokardkami.
I jeszcze: kolejny raz zaczyna się n tym forum mądralenie tych którzy (ponoć) na meczu byli i wytykanie krytykującym, że na meczu nie byli.
Ciekawe skąd ta wiedza?
A może chęć popisania się? No bo jak nie ma argumentów, to trzeba dowalić o tym, kto jest lepszym kibicem.
ps.
Posta wysłałem o 19:56
O ktorej skonczył się mecz?
Nie zdziwiłbym się gdybyś po mnie jechał, jesli napisałbym posta o 19:10. A nie mieszkam w Hucie czy na Bieżanowie