fialo napisał(a):

Idze, idze z tą swoją propagandą. Akuratnie graliśmy całkiem fajny mecz, dużo gry na jeden kontakt, ogólnie dobrze się to oglądało chyba po raz pierwszy w tym sezonie na Reymonta. Właśnie dlatego, że w końcu wyszliśmy jednym DP, chociaż Chrapek (dobry mecz) w sumie grał takiego łącznika między atakiem a obroną. Od razu widać, co daje odstawienie Garguły od składu, jak wszedł to się wszystko z powrotem zesrało niestety.
Trzeba mieć nie pokolei pod sufitem, żeby mówić, że Piast był lepszy przez cały mecz, czy też najmniejszy wymiar kary. Ja sobie nie przypominam żadnych sytuacji Piasta poza karnym i dwoma bramkami, ktoś wymieni jeszcze jakąś?
Jeszcze taka dygresja. Zamiast klepać bez celu w klawiaturę i wysyłać posty na forum, jak to nie jest źle w Wiśle, to może byście się łaskawie, wielcy znawcy taktyki i wszystkiego dookoła na mecz przeszli, bo w tej sytuacji jaka jest teraz tylko tak możecie pomóc Wiśle w przezwyciężeniu kryzysu. Wasze posty na forum nic nie dają niestety. Szacunek dla tych, którzy chodzą na mecze pomimo tej lipy, a reszta (szczególnie internetowi mędrcy) chyba nie rozumie znaczenia słów "na dobre i na złe".
|
Popieram, mecz naprawdę bardzo dobry, dużo akcji i woli walki. Wilk, Chrapek dobrze zagrali. Wilk walczył wszędzie, a Chrapek zagrał naprawdę najlepszy mecz.
Sam nie wierze, ze dzis przegraliśmy. Ale trudno mamy już jasność, liga to teraz jedynie sparingi. A zostaje nam puchar.
Nie mamy ławki, a Gargula to żenada.
Wielu powinno być dzis na stadionie, a nie przed tv i internetem. Zmartwilo mnie tez zdarzenie na C5.