Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.04.2013, 07:10
Poznaliscie zastosowanie kola podczas gdy inni na rowerach od dawna jezdza...

Tak tylko, zeby wbic klin w twoja teorie...A Maaskant przyjechal do Krakowa, zeby na rowerze po plantach jezdzic?
Trener z kraju w ktorym jest wiecej boisk niz kosciolow, zdecydowal sie na prace u nas?
Jaliens, Melikson... desperados?

Kazdy ma wyjebane na jakies osrodki , dla nikogo one nie sa magnesem.... chyba ze jestes z takiego sredniowiecza jak polska.

Co z tego ze masz ich 15 jesli pilkarz i tak trenuje na jednym. Dla pilkarza jak i trenera liczy sie prestiz i korzysci z bycia czescia danego klubu. Finanse, duzy stadion, walka o trofea, europejskie puchary, to jest to co decyduje o wyborze...

a nie jakies 2 baseny, silownia czy sala gimnastyczna.

Gwarantujac dobre warunki rozwoju, nie masz na mysli trenowania pod ocieplanym balonem o kazdej porze dnia czy nocy.
To mozliwosc wystepow na arenie europejskiej, szansa pokazania swoich umiejestnosci...bez wzgledu na to ile boisk treningowych jest w posiadania klubu.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 07.04.2013 o godz. 07:26.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując