No widzisz ja w majtki nikomu nie zaglądam, ale przekonałem się, że pewna opcja polityczna i jej wyborcy lubią wszystko sprawdzać "dogłębnie". Jeśli argumentem na to, że "Solidarność" nie maczała paluszków przy rozpadzie tych zakładów ma być wskazanie, że prezydenci z opcji post-PRL częściej urzędowali od solidaruchów to ja wymiękam. Chyba, że wiesz coś więcej na temat Elbląga i tego jak to złe komunistyczne dziadki go rozkradły. Możesz się podzielić
Hitem jest też to zdanie - "nigdy nie uniezależnimy się od dostaw gazu z Rosji". Nie wiem skąd je wziąłeś, ale oczywiście słowo "nigdy", które zostało wymyślone na poczekaniu pięknie pasuje do tego całego ciągu zmyślania. Możesz sobie poszukać moich wyliczeń i zobaczyć jak wygląda szansa na to, że w najbliższej przyszłości możemy mieć innych dostawców gazu niż Rosję nie licząc dostaw z surowców własnych. Jeśli masz jakieś argumenty na realność, albo opłacalność takiego cudu to proszę o przedstawienie.
PS. Spokojnie będzie można zwalić całą winę na PO jak dojdzie w Elblągu do władzy egzotyczna koalicja PiS-Palikot-SLD
http://www.elblag24.pl/fakty/84805-p...w-elblagu.html