|
Iliev jedyne co gwarantuje w meczu to żenującą symulkę w polu lub tuż przed polem karnym. No i to, że po 4 sprintach będzie oddychał rękawami. Nigdy nie przepadałem za tym serbskim Łobodzińskim, który z kreatywnością widział się ostatnio może w Serbii i zapomniał ją zapakować w podróż do Krakowa. Przez cały pierwszy sezon mówiło się o jego genialnej skuteczności (oczywiście w Serbii) i że w Krk się odblokuje. No to minęło jakieś 60 spotkań w których Iliev strzelił kosmiczną ilość 3 goli więc teraz nie wypada pitolić głupot o skuteczności - trzeba wymyślać coś innego, równie zgodnego z prawdą, np. że jest kreatywny co jest oczywiście kpiną i spóźnionym żartem prima aprillisowym.
A co do meczu obstawiam 0:0.
Ostatnio edytowane przez thechris : 06.04.2013 o godz. 09:31.
|