Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#750
Stary 06.04.2013, 06:43
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Nie jest "chujowy" jak piszesz Bo dał nam mnóstwo radości. Aczkolwiek nie ma też wizji na klub, działa impulsywnie, błądzi w myśleniu. Tylko czekać, aż wpadnie na pomysł, że jednak "zagraniczny trener jest najlepszy dla Wisły" - zaprosi jakiegoś "van Bastena" na rozmowy, a ten spyta: " a gdzie macie boiska treningowe?!" , " w takich warunkach mam trenować? "
Ty naprawde myślisz, że każdy ma tak nasrane w głowie ?
Jak taka tendencja zostanie podtrzymana to ja się obawiam że za niedługo na Wisłę nie będą przychodzić nawet kibice... bo kto by chciał kibicować komuś kto nie ma kompleksu treningowego?

W większości trenerzy to bardzo ambitni ludzie, a swoją pracę traktują jako powołanie, dlatego pierwsze pytanie jest takie: " Ile jesteście w stanie zaoferować" a drugie " ile planujemy wydać". Jeśli obie strony są zadowolone, to nie ma żadnego ale...witamy w klubie.

Czyżby taki Guardiola wybrał Bayern dlatego że mają najwięcej boisk treningowych? Można mu zarzucić wiele ale chyba nie to że jest debilem.

A taki Petrescu ? Gość udzielił wielu wywiadów na temat pracy w Wiśle, wytkonoł wiele wad i jednoznacznie określił czego nam brakuje do odniesienia sukcesu. Ale nie przypominam sobie, żeby choć jeden raz wspomniał o ubogiej bazie treningowej, nie pamiętam żeby użalał się na warunki w jakich mu przyszło trenować!

Tak ciężko zrozumieć że baza treningowa nie jest winowajcą sytuacji w jakiej znalazł się nasz klub? Tak trudno zrozumieć żę baza treningowa nie rozwiąże sytuacji w jakiej znalazł się nasz klub?

Błędna diagnoza niesie za sobą większe ryzyko, niż sama choroba...
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując