|
Nie ważne czy będzie 16 zespołów, czy 10, bieda będzie zawsze. Pieniądze nie zawsze decydują o sukcesie sportowym. Dlatego np. w Ekstraklasie grały biedujące Polonia Bytom i ŁKS, a stosunkowo bogata Cracovia zleciała do 1 ligi. W dodatku swego czasu do pucharów kwalifikowały się drużyny po prostu biedne (Odra, Ruch, GKS itd.). Eliminować takie przypadki można za pomocą szczelnego systemu licencyjnego. Nie da się jednak przewidzieć czy dana drużyna nie popadnie w tarapaty w trakcie sezonu. A zbyt szczelny system licencyjny zaprzeczyłby duchowi sportowej rywalizacji bo do Ekstraklasy awansowałyby drużyny nie najlepsze, tylko najbogatsze. Podobnie byłoby ze spadkami. Dlatego uważam, że wszelkie reformy ze zmniejszaniem ligi to tylko bezskuteczne miotanie się, które do niczego nie prowadzi. Nasza liga jest obrazem poziomu ekonomicznego naszego kraju i żadne cudowne systemy rozgrywek tu nic nie pomogą.
Jednego jestem pewien: nasz kraj spokojnie stać na 16 klubów w najwyższej klasie rozgrywkowej (10-12 to jakiś ponury żart) i jest to absolutne minimum.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|