|
Dobra informacja. Wydawało się, że Jamał może być dla nas problemem już za niespełna dekadę, a tak widać, że nie dość, że pierwsza nitka może się utrzymać to dodatkowo dojdzie druga nitka skierowana na południe. Oczywiście zagrywka Putina to typowa prowokacja antyukraińska, ale mając na uwadze to jak Ukraina postawiła w ostatnich latach na łupki to nie można patrzeć się na innych i trzeba korzystać z każdej okazji.
|