Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3675
Stary 05.04.2013, 11:46
SmutnyRomantyk napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym aby ktoś (zwolennik zamachu) odpowiedział na ostatnie doniesienia Macierewicza "samolot przelatywał 17 metrów nad ziemią i nastąpił wybuch" ( to daje kilka metrów nad drzewami plus wysunięte podwizie) co on tak nisko robił? we mgle lecąc ponad 200 kmh.
Jak mi to ktoś wyjaśni uwierze we wszystko.
No cóż, niezwykle interesujące i bardzo powszechne pytanie.....Takie na czasie... Pojawia się na wielu forach, szczególnie że zbliża się 10 kwietnia... Mnie szczególnie intryguje ta szokująca prędkość 200 km/h sprawiająca wrażenie, że piloci niczym szaleńcy rozpędzili maszynę do niebotycznych prędkości (a minimalna prędkość Tu154 to 235 km/h)



Szpen napisał(a):
nie spychaj odpowiedzi na inny tor. Ja się pytam konkretnie. Co robiłą TUtka z prezydentem 40 metrów nad ziemią? Z prezydentem! Do tego czasu mieliśmy łączność z kabiną, mamy nagrania, że chłopaki zeszli tam, bo chcieli.
No niestety nie chcieli:

"odchodzimy na drugi krąg"

A pytanie dobre, tylko adresatem powinna być komisja Millera:

Jerzy Miller napisał(a):
Mamy nagranie, że kapitan chciał na wysokości 100 m odejść. Oni nie chcieli tam wylądować, byli przekonani po rozmowie z jakiem, że tam nie wylądują. Ale dlaczego zeszli poniżej setki? Nie wiem. I to będzie pewnie największy dylemat: Czy podpisać ten raport bez rozeznania, dlaczego zeszli poniżej 100 m?
Może awaria? Ups, komisja Millera nie zbadała wraku :( Tylko go oglądała.

Szpen napisał(a):
Wiemy jak było, nie wiemy dlaczego.
Nie tylko nie wiemy jak było, ale przede wszystkim nie wiemy dlaczego.


Szpen napisał(a):
Reszta zdarzeń
, z brzoża, bez niej, z dymem czy inną mgłą to już pochodna tego, że zeszli tak nisko.
Trotyl na wraku, oraz to że samolot nie zszedł poniżej 20 m są nieistotne. Trotylowa brzoza podskoczyła na kilkadziesiąt metrów, ubaźgrała cały samolot TNT i rozwaliła go na tysiące kawałków. No cóż, radziecka nauka zna takie przypadki
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując