Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#741
Stary 04.04.2013, 14:40
Przy obecnym poziomie zarządzania i patrząc na wyniki trzeba z pokorą przyznać że 'szkapa' jest przepłacona. I nie jest to kwestia tego ile zarabia np. Q - to jest kwestia głownie marnego miejsca w lidze. Mając budżet 30-40 milionów musimy bić się o mistrza, nawet trenując na kartofliskach - zwykła matematyka. Jeśli nie bijemy się - pieniądze są źle wydawane. Z naciskiem na 'pieniądze są'. A skoro są to trzeba je rozsądniej wydać.

Dwa - nie sadzę aby Nawałka i stagnacja którą wniesie aportem była jakimkolwiek ratunkiem dla Wisły. Naszym głównym problemem jest to że zatrudniając kogokolwiek nie jesteśmy w stanie zapewnić mu warunków pracy i rozwoju. Dla przykładu:

- trener: swobodnego dostępu do boisk, trawy, technologii, specjalistów,
- zawodnik: boisk do treningu, opieki doświadczonego trenera, możliwości pokazania się w europie
- dyrektor: środków finansowych do realizacji własnych pomysłów

To jest przejaw pewnego zacofania - formuła 'płace i wymagam się' wyczerpała. Co z tego że skusimy kogoś wysokim kontraktem skoro wiadomo że zanotuje regres wyników nie mając warunków do pracy?

Ze skreślaniem Cupiała też bym się wstrzymał. Po coś zatrudnił dyrektorów więc jakiś tam plan na własne zadowolenie ma.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 04.04.2013 o godz. 14:42.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując