|
Co do oceny działań Cupiała, rozdzielmy historie i dzień dzisiejszy.
Moje pytanie do tych bardziej wyrozumiałych brzmi: Co jeszcze musi sie stac aby zaczac glosno mowic, ze wlasciciel zle zarzadza klubem?
Przypomne tylko:
- nie mamy gdzie trenowac
- nie mamy WLASNEJ ZDOLNEJ mlodziezy bo i skad - szkolenie nie istnieje.
- nie ma pieniedzy na transfery
- nie mamy kadry zarzadzajacej która dawała by cień szansy na odbudowe klubu
- w tym sezonie byl moment, ze zastanawialiśmy się czy będzie utrzymanie
- nie stać nas na biuro prasowe, marketin z prawdziwego zdarzenia, ba nie stać nas na sprzataczki, ale... mamy 4 wice prezesow (sic!)
To gdzie to zmierza?
Myslicie, ze trabiona w gazetach przez Cupiała i Czerwińskiego odbudowa Wisły jest realna?
Wg. mnie to bajka jakich było już wiele, bo co za 2 miesiace nagle zaczniemy zatrudniac, kupowac graczy, pojawia sie boiska treningowe, przyjdzie sponsor, bedzie porzadny trener?
Tylu życzeń nawet złota rybka nie spełni.
P.S Była szeroka rozmowa o Nawałce czy aby to dobry trener, ja bym postawił pytanie inaczej czy nas na niego stać skoro redukujemy etaty wśrod sprzątaczek?
|