Bobek90 napisał(a):

|
Napisalem juz to raz i napisze drugi raz; patrzysz przez rozowe okulary. Chlopie, jakby Gliki, Krychowiaki i Boruce byle takie dobre to by nie graly w outsiderach ligowych (lub sredniakach z dolnych rejonow). Krychowiak ma 22 lata i gra dobrze w outsiderze ligi francuskiej. No super, Alaba ma 20 lat i gra w Bayernie Monachium.
|
Absolutnie debilny tok myślenia, nie da się tego inaczej ująć. Czyli co, Salamon pod względem umiejętności dwa miesiące temu był słabiutkim kopaczem z średniaka Serie B, ale pstryknął palcami i stał się piłkarzem, którego AC Milan traktuje jako swoją przyszłość w linii defensywnej, tak? A jak zacznie grać, to w pół roku jego umiejętności skoczą o kilka poziomów w górę, jeśli dobrze rozumiem? Jak Majewski awansuje z Notthingam do Premier League (a jest ku temu realna szansa) i będzie grał tam regularnie, to będzie to oznaczało, że nagle jego poziom sportowy diametralnie wzrósł...?
Równie dobrze mogę powiedzieć "Alaba ma 20 lat i jest jedynym dwudziestolatkiem w składzie Bayernu". Ilu 18, 19 czy 20-latków gra regularnie na poziomie klubów klasy Bayernu...? No właśnie, pewnie palców jednej ręki dla nich wystarczy. To, że piłkarz gra w tym, a nie innym klubie nie jest równoznaczne z pełną oceną jego umiejętności - Krychowiak jest na początku swojej kariery, a Boruc np. mógł nie trafić do świetnego klubu ze względu na swoje zachowanie pozasportowe, a nie poziom sportowy. Tym bardziej w przypadku bramkarza, który świetnie gra przeciwko wielkim firmom światowego futbolu w najlepszej lidze świata. Bramkarz to swego rodzaju sport indywidualny. I tak dalej.
Bobek90 napisał(a):

|
Inna sprawa to talenty; ile tych talentow jest naprawde? Jesli odejmiemy talenty ktore sa talentami tylko w skali outsiderow zachodnich lig to nie zostanie wiele opcji; mam na mysli mlodych ktorzy maja szanse na kariere w troche powazniejszych klubach niz jakies Torina czy Kaiserslauterny. Ilu takich bedzie? Ile jest mlodych ktorzy maja szanse na powazna kariere w miare powaznych klubach? Niewielu.
|
"Niewielu" = kolejny wróżbita. A ja Ci powiem, że "wielu". Udowodnij mi teraz, że wróżysz lepiej ode mnie. Mamy 20-latka w czołowym klubie Serie A, który to klub nie zraził się faktem, iż Wolski pół roku nie grał w piłkę. Mamy 18-latka w Udinese, który jest najlepszym młodym piłkarzem w czołowej szkółce futbolowej świata (albo w klubie znanym z promowania świetnych młodych piłkarzy, zwał jak zwał) i błyszczy tam techniką, mimo młodego wieku, jako najmłodszy piłkarz w seniorskiej ekipie, zmienia Di Natale. Milik jako 18-latek trafia do czołowego klubu Bundesligi, będąc w czołówce strzelców Ekstraklasy, Stępiński będąc rok młodszym piłkarzem gra regularnie w Ekstraklasie, strzela już jakieś bramki. Momenty błysku techniki miał również 17-letni Linetty...no ok, miesiąc temu zaczął 18 rok życia. Wymień mi ilu 17-latków radzi sobie jakkolwiek na poziomie Bundesligi.
Wymienić można też zawodników ze szkółek Interu Mediolan, Herthy, Napoli, Twente, czy HSV. Trudno wyrokować, ale nie pamiętam tylu dobrze rokujących piłkarzy w
różnych rocznikach w jednym czasie, grających zarówno w Ekstraklasie, jak i zachodnich klubach.
Bobek90 napisał(a):

|
No i na koniec; obrona. Tutaj jest dramat. Cierpimy na ostry deficyt obroncow (Engel to dopiero mial bogactwo) ktory potrwa przynajmniej kilka lat bo na ten moment, poza pojedynczymi przypadkami, brak naprawde obiecujacych obroncow (pomijam produkty talento podobne jak Kaminski czy Olkowski).
|
Następne wróżenie. Twoje wróżenie jest o tyle kiepskie (z tym "kilka lat"), że byliśmy trzecią drużyną Europy do lat 17 w tamtym roku głównie dzięki świetnym obrońcom, po tych mistrzostwach dwóch środkowych defensorów trafiło do dwóch świetnych szkółek europejskich - Horoszkiewicz trafił do Herthy Berlin, gdzie jako 17 latek był już w poprzednim sezonie najmłodszym piłkarzem w drużynie do lat 21 (rezerwach), natomiast jego równolatek Łasicki gra regularnie w jednej z lepszych szkółek we Włoszech, czyli Napoli, gdzie również należy do najmłodszych w drużynie U21. Inny 17-latek na środku obrony bardzo dobrze radzi sobie na poziomie polskiej Ekstraklasy, w drużynie Jagiellonii.
A przecież w dalszym ciągu nie wspomniałem o Salamonie, 21-letnim zawodniku, który został ściągnięty przez jeden z lepszych klubów świata, który po tym sezonie pozbywa się kilku środkowych obrońców, szansę na pewno dostanie Polak. I to wszystko środkowi obrońcy, nie wymieniłem wszystkich dobrze rokujących. Tak to jest właśnie z tym Twoim wróżeniem.