|
rw88, ktos kto nie zna sie na pilce po twoim poscie moglby dojsc do wniosku ze Glik czy Krychowiak to wymiatacze, a mlodziez mamy nadzwyczaj urodzajna.
Napisalem juz to raz i napisze drugi raz; patrzysz przez rozowe okulary. Chlopie, jakby Gliki, Krychowiaki i Boruce byle takie dobre to by nie graly w outsiderach ligowych (lub sredniakach z dolnych rejonow). Krychowiak ma 22 lata i gra dobrze w outsiderze ligi francuskiej. No super, Alaba ma 20 lat i gra w Bayernie Monachium.
Pilkarzy pokroju Glika czy Krychowiaka jest w Europie co nie miara. To sa sredniacy. To nie sa pilkarze ktorzy na Ukraincow czy Czechow moga patrzec z gory.
Inna sprawa to talenty; ile tych talentow jest naprawde? Jesli odejmiemy talenty ktore sa talentami tylko w skali outsiderow zachodnich lig to nie zostanie wiele opcji; mam na mysli mlodych ktorzy maja szanse na kariere w troche powazniejszych klubach niz jakies Torina czy Kaiserslauterny. Ilu takich bedzie? Ile jest mlodych ktorzy maja szanse na powazna kariere w miare powaznych klubach? Niewielu.
No i na koniec; obrona. Tutaj jest dramat. Cierpimy na ostry deficyt obroncow (Engel to dopiero mial bogactwo) ktory potrwa przynajmniej kilka lat bo na ten moment, poza pojedynczymi przypadkami, brak naprawde obiecujacych obroncow (pomijam produkty talento podobne jak Kaminski czy Olkowski).
|