|
Nikomu w tym temacie nie chodzi o dzielenie kibiców na tych z przed ery TF i tych z ery TF. Jesteśmy wszyscy kibicami Wisły i należy się tylko z tego cieszyć że tylu nas jest.
Po prostu część z nas jest z różnych roczników, w różnym wieku zainteresowaliśmy piłką i nie ma w tym nic złego.
Wszystkim z nas zależy na dobrych wynkach.
Po prostu należy spokojnie czekać co przyniesie przyszłość. Nie można nawalać na Cupiała i mówić tylko jaki to on jest zły. Jak będziemy się z Telefoniką bić co roku o utrzymanie to będzie to sygnał że sprawy idą w złym kierunku, natomiast jak w przyszłych latach będziemy zajmować miejsce w środku tabeli a klub będzie w "normalny" sposób wzmacniany kadrowo to w pewnym momencie wyniki przyjdą same.
Ja nie oczekuję od Cupiała wpompowania w klub kolejnych 100 milionów, ja chcę na początek dobrego trenera który dostanie czas i transfery 3-4 zawodników którym się będzie chciało walczyć za Wisłę (+ zawodnicy z obecnej kadry). Jak zrobimy na początek tylko tyle a póżniej w każdym okienku będziemy sprowadzać po 2 ciekawych zawodników to za 2 lata wyniki przyjdą same.
Mi wystarczy tylko żeby w tym klubie było normalnie, bez ciągłych rewolucji, bez kominów płacowych, bez gwiazdorstwa. Po prostu zwykła rzetelna praca.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|