rw88 napisał(a):

O ile wiem, to w Fakcie szefuje sportowi teraz Przemysław Rudzki, a jest to całkiem kompetentny facet. Jak się mylę, to mnie poprawcie Ja myślę, że cały "menedżment" w PZPN chętnie wprowadziłby kolejnego "swojego" człowieka do związku, nie tylko Boniek, tym bardziej na tak ważne stanowisko. A zagraniczny trener typu Stevensa, czy Van Bastena to byłaby kolejna okazja do odtrąbienia wielkiego skoku jakościowego w pracy nowego związku, kolejnego "sukcesiku". Dziwne by było gdyby z tej okazji nie skorzystali...
|
To byłby sukces, nie "sukcesik". Moją opinię na temat warsztatu Fornalika już zresztą wygłosiłem.