Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3639
Stary 03.04.2013, 11:23
Drozd napisał(a):Wyświetl post
To już nie brzoza winna tylko mgła? co ciekawe taka mgła której 5 min po katastrofie już nie było. Sugerujesz że Tusk mógł ją rozpylić?

Tusk mu nie wybierał gości, ale przydzielił tylko jeden samolot, nawet go przebudował żeby się wszyscy zmieścili. Dlaczego tak mu zależało żeby lecieli jednym? Dlaczego zrezygnował z rosyjskiego "przewodnika" na pokładzie? Dlaczego nie sprawdził lotniska? Dlaczego nie przekazał prezydentowi informacji od rosjan ze lotnisko nie jest gotowe? To tylko pytania o zachowania przed katastrofą. Wniosek? Cudak zamiast ułatwiać utrudniał, z przyzwyczajenia czy nie tylko...

Tu się kolego mylisz między 10IV1940 a 10IV2010 jest zasadnicza różnica. W Katyniu Polaków mordowali obcy w Smoleńsku o Polaków nie zadbali swoi. Dlaczego?
Przecież ja o mgle pisze od samego początku tej epopei smoleńskiej . Wystarczyło dostrzec zagrożenie wynikające z ciężkich warunków atmosferycznych i do żadnej katastrofy by nie doszło.
To że mgły nie było 5 minut po wypadku to widzę jednak dowód że ktoś (Tusk) ją jednak rozpylił ?
To ile miał mu samolotów podstawić ? Jak mu przebudował samolot to chyba mu poszedł na ręke ,ale oczywiście dla Ciebie ,fakt że mu "powiększył" samolot jest dowodem ,że Tusk chciał zabić wiecej ludzi .
Nie rób z Kaczyńskiego takiego bezbronnego ,któremu Tusk wszystko dyktował a Kaczyński się na wszystko zgadzał . Oba te obozy były w stanie permanentnej wojny od 3 lat i Kaczyński nie był w tej wojnie ofiarą ale czesto prowodyrem. Pozatym na utrzymanie kancelarii prezydenta szły grube miliony i sami powinni zadbać o ten lot ,a nie teraz cynicznie zwalać cała wine na Tuska.
Odpowiedz cytując