BBudowniczy napisał(a):

Wiele razy pisałem to do Ciebie i do wielu podobnych Pysiów:
Psim obowiązkiem rządu, MONu i BORu było zapewnić Prezydentowi bezpieczny transport do Smoleńska.
To w kancelarii premiera, MON i BOR panowała w 2010 r. "głupota,nieodpowiedzialność i burdel".
Kancelaria Prezydenta złożyła zamówienie na transport do Smoleńska na określoną ilość osób, a za całą resztę czyli za koordynację, ilość samolotów, jakość samolotów, ich stan techniczny, przebieg lotu, zabezpieczenie, procedury odpowiadała kancelaria premiera, MON i BOR. Kancelaria Prezydenta nie ma własnych samolotów, pilotów, techników, borowców. Tak ciężko zrozumieć?
|
Pal licho ,nawet jakbym ci przyznał racje ,że za cały nieporządek , brawure i mówiąc krótko organizacyjny burdel odpowiada strona rządowa ,to nie porównuj tego do sytuacji w której tysiącom niewinnych ludzi strzela się w tył głowy i zasypuje wszystkich razem tak żeby prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego. Porównywać te dwie sprawy może jedynie fanatyk albo pisowski ignorant.