To że nie przegraliśmy tego meczu możemy zawdzięczać nieskuteczności Lechii oraz dobrej grze obrońców. To paradoks ale tak właśnie jest - przy tak dużej ilości strat przez tzw. linię pomocy jestem podbudowany tym, że obrońcy nie pękli i często ratowali tyłek drużynie przed niebezpiecznymi sytuacjami. Lechia pomimo przewagi nie stworzyła sobie dużo dogodnych sytuacji bramkowych, a powinna bo takie prezenty jakie rozdawali Wilk, Sobol i Garguła to nie zdarzają nawet na Święta Bożego Narodzenia.
borys napisał(a):

Nie zaczynac jej
|
I co zadowolony jesteś? Ulżyło ci, bo sobie pojechałeś po wychowanku klubu? Daniel Brud pewno gra w każdym meczu i jest odpowiedzialny za wszystkie porażki?