|
Mecz katastrofalny w wykonaniu naszych kopaczy. Obecność Garguły w składzie i to przez pełne 90 min. to sabotaż. Jak można trzymać kolejny raz na ławce prze 3/4 meczu Genkova skoro w poprzednim meczu wystarczył mu chyba kwadrans na strzelenie bramki uspokajajacej mecz a teraz w ciągu podobnego okresu stworzył większe zagrożenie niż reszta ekipy. No chyba, że w założeniu trenera jest gra na remis, a gdyby przy okazji coś wpadło no to może być.
Taką grą wyczyszcza trybuny z kibiców do reszty.
|