|
Słaby mecz, Lechia chciała, lecz nie mogła. A raczej nie potrafiła, brak napastnika widoczny aż nadto.
Mimo to, zaprezentowała się znacznie lepiej od Wisły. Bo Wisła, tak jak piszecie - zagrała na poziomie prima aprilisowym.
Wielki minus dla piłkarzy Wisły, którzy olali kibiców i po końcowym gwizdku poszli prosto do szatni. Nie wypada po prostu. Nikt nie przyszedł.
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|