|
Piłkarze dopasowali się grą do daty. Typowałem 0:0, ta walka o puchary to chyba raczej w świecie wirtualnym. Lechia nam dzisiaj dużo pomogła.
Żur mi się cofnął do przełyku, jak przed polem karnym Wilk zaczął sobie przekładać piłkę jakby był z Copacabany a nie z Muranowa.
|