Yossarian napisał(a):

Cos mi to przypomina.Jakies dwa sezony temu niejaki Maciej S. szykowal sroga zemste na klubie,ktory go pogonil.Do Krakowa przyjezdzala naszpikowana nawymi nabytkami ,majaca rzadzic w kraju ,na swiecie i w calej galaktyce Legia.W mediach histeryczna kampania namaszczjaca warszawiakow na nowych wladcow polskiej i europejskiej pilki ,ktorych rzeczony Maciej S. ma poprowadzic do swietlanej przyszlosci.Wygrana z "dramatycznie slaba","nieefektowna" i w ogole "chujowa" Wisla Maskanta ma potwierdzic hegemonie polskiego Realu.
...i co ?
I jajco -cztery do zera i Wisla zegna frajera.
Pompowane baloniki maja to do siebie ,ze czesto lubia pekac w najmniej spodziewanym momencie a smrodek ,ktory sie wtedy ulatnia jest trudny do opanowania (zalosny ale znaczacy przyklad Jacusia i Agatki z C+,ktorzy po przytoczonym meczu starali sie przekonac siebie,widzow i zaproszonego go studia Borysiuka ,ze pomimo ekstremalnego w.......u,to jednak ich ulubiona druzyna byla lepsza).Dlatego doradzalbym wstrzemiezliwosc w typowaniu faworytow i ferowaniu wyrokow.
|
Yyy?
Miło mi, ze sie tak ładnie rozpisałes odnosząc sie do mojego wpisu ale mam pewną zagwozdke.
Nie wiem do czego pijesz z tym "typowaniem faworytów i ferowaniem wyroków" i ogolnym porywnywaniem do tamtego meczu - wszak jedynie napisałem, ze
MIŁO BYŁOBY, zeby wkoncu w Krakowie wygrali zwłaszcza, ze stadiony na ktorych w ostatnich latach zawsze przegrywalismy w tym sezonie w lepszym lub w gorszym stylu uciszylismy(zwłaszcza ten w Poznaniu - ahh ta 30 minuta i ta pieprzona cisza 40.000 naszych niebieskich "przyjacioł"

).
@Drozd - jezeli ew porazka nasza porazka w Krakowie np. 6-0 da nam tytuł gdzies na 4 kolejki przed koncem to jak dal mnie "umowa stoi"
Aczkolwiek za 2 tygodnie ani nie bedzie 4:0 dla Wisły ani 0:6 dla Legii. Niestety stawiałbym na remis lub jakas niska naszą przegrana(nie wiem ....a co musiałoby sie stac zebysmy na Reymonta wygrali w lidze

)