Cos mi to przypomina.Jakies dwa sezony temu niejaki Maciej S. szykowal sroga zemste na klubie,ktory go pogonil.Do Krakowa przyjezdzala naszpikowana nawymi nabytkami ,majaca rzadzic w kraju ,na swiecie i w calej galaktyce Legia.W mediach histeryczna kampania namaszczjaca warszawiakow na nowych wladcow polskiej i europejskiej pilki ,ktorych rzeczony Maciej S. ma poprowadzic do swietlanej przyszlosci.Wygrana z "dramatycznie slaba","nieefektowna" i w ogole "chujowa" Wisla Maskanta ma potwierdzic hegemonie polskiego Realu.
...i co ?
I jajco -cztery do zera i Wisla zegna frajera.
Pompowane baloniki maja to do siebie ,ze czesto lubia pekac w najmniej spodziewanym momencie a smrodek ,ktory sie wtedy ulatnia jest trudny do opanowania (zalosny ale znaczacy przyklad Jacusia i Agatki z C+,ktorzy po przytoczonym meczu starali sie przekonac siebie,widzow i zaproszonego go studia Borysiuka ,ze pomimo ekstremalnego w.......u,to jednak ich ulubiona druzyna byla lepsza).Dlatego doradzalbym wstrzemiezliwosc w typowaniu faworytow i ferowaniu wyrokow.